Zgodnie z wcześniejszymi zapowieziami dotyczacymi zmian, jakie nastąpią w zespole Informujemy, że funkcję managera Polonii Piła obejmuje Paweł Piskorz.
To osoba doskonale znająca środowisko żużlowe, która od dziś będzie odpowiadać za sprawy sportowe pierwszej drużyny. Wierzymy, że jego doświadczenie, zaangażowanie i determinacja pomogą zespołowi w najważniejszej części sezonu.
Paweł Piskorz:
„Drodzy Kibice,
z dniem dzisiejszym objąłem funkcję managera Polonii Piła. To dla mnie ogromny zaszczyt, ale również wielka odpowiedzialność, szczególnie w momencie, w którym znalazł się nasz klub.
Nie jest tajemnicą, że drużyna przechodzi obecnie bardzo trudny okres. Liczne kontuzje i problemy kadrowe sprawiły, że znaleźliśmy się w położeniu, którego nikt przed sezonem nie zakładał. Nie jestem cudotwórcą i nie posiadam magicznej różdżki, która z dnia na dzień rozwiąże wszystkie problemy. W sporcie nie ma jednak rzeczy niemożliwych, jeśli po drugiej stronie jest charakter, determinacja i ciężka praca.
Najważniejsze mecze sezonu dopiero przed nami i moim głównym zadaniem jest sprawić, abyśmy do tego czasu stali się prawdziwą drużyną – zespołem walczącym jeden za drugiego, gotowym zostawić na torze wszystko dla klubu i kibiców. Najbliższe spotkania, ze względu na obecną sytuację kadrową, musimy potraktować również jako etap przygotowań do decydującej części rozgrywek.
Wspólnie z zarządem analizujemy rynek i pracujemy nad rozwiązaniami, które mogą wzmocnić zespół w kluczowym momencie walki o utrzymanie. Wierzę, że ta drużyna ma potencjał, co pokazała już w pierwszych meczach sezonu. Ten potencjał nie zniknął, dziś po prostu potrzebuje czasu, pracy i odpowiednich warunków, aby ponownie go pokazać.
Proszę Was o cierpliwość i dalsze wsparcie. Dziś bardziej niż kiedykolwiek drużyna potrzebuje swoich kibiców. Z mojej strony mogę zagwarantować jedno – gdy nadejdzie decydujący moment sezonu, Polonia Piła będzie zespołem, który będzie walczył o każdy punkt i o każdy centymetr toru do ostatniego biegu.’’
Przed nami wiele pracy, ale wierzymy, że wspólnie możemy odwrócić losy sezonu.